maroc à cheval

                                       

 wyprawy konne (i nie tylko) po Maroku

 

nasza ekipa

nasza filozofia
natura

dbamy to, co nas otacza - sprzątamy plaże i lasy; jemy lokalne produkty; propagujemy wśród tutejszej społeczności szacunek do środowiska i zwierząt, bo to nasz dom.
ludzie

należymy do lokalnej społeczności i staramy się o nią dbać. Dajemy  pracę i pomagamy potrzebującym. Pracujemy i żyjemy razem, tworząc wspólnotę, a nie hierarchię.
nasz projekt

to kameralna stajnia, będąca ostoją dla zwierząt i odskocznią dla ludzi. To nasz dom, do którego Was zapraszamy. Wszystko, co Wam proponujemy jest nasze, z nami i od nas - bez pośredników. 
magda

dziewczyna od marketingu, klikania w komputer, europejskich standardów, wymyślania coraz to nowych problemów,
zawracania głowy reszcie ekipy. Współzałożycielka projektu.
brahim

facet od koni, tras, wprowadzania w życie pomysłów babki od marketingu. Dobry kucharz, świetny kompan i najlepszy jeździec.
Z rodziny nomadów z pustyni. Pomysłodawca projektu.
mohammed

człowiek orkiestra, bez którego to wszystko by nie działało - karmi wszystkie stworzenia, naprawia wszystko, co się popsuje, wprowadza ogólny ład i porządek.
hamid

facet od pomocy, czyli od wszystkiego. Robi to, czego nie zrobił człowiek orkiestra, a poza tym dużo się uśmiecha, żartuje i najlepiej ze wszystkich mówi po polsku (no może oprócz babki od marketingu).
nasze konie
prince, czyli książę

nasz pierwszy koń; wyjątkowej urody, inteligencji i o pięknym chodzie; świetnie ujeżdżony, potrafi dużo sztuczek ze swoim nauczycielem - facetem od koni. Na Princie wygląda się dostojnie i jedzie wygodnie.
mabrouk, czyli gratulacje

od zawsze z nami; koń i dla początkujących, i dla zaawansowanych; ma trzy motta życiowe: jeść, spać, galopować. Bardzo doświadczony, niewzruszony i jeśli ktoś chce - bardzo szybki.
sahara

koń dla tych, co lubią energiczne i żywiołowe rumaki, a nie lubią używać łydki; o delikatnej budowie i psychice oraz delikatnym pyszczku, a także wielkim sercu do pracy. Bardzo wytrzymały i ambitny. 
itri, czyli gwiazda

tu wszystko zależy od jeźdźca - itri potrafi być jednym z pierwszych, ale potrzebuje motywacji. Świetny dla tych, co na co dzień motywują innych. Dobry koń dla facetów, z uwagi na swoje gabaryty, ale też charakter.
mogador

mały złośnik w stosunku do innych koni, które chcą go wyprzedzać, ale zupełnie nieszkodliwy.  Jedzie się jak na kanapie i myśli o niebieskich migdałach. Mogador bezproblemowo robi wszystko sam.
ajdig, czyli kwiat

wyjątkowo umaszczony i wesoły koń. Świetny w galopie i kłusie, w stępie potrzebuje trochę łydki, żeby nadążyć za resztą, bo ma dość krótką fulę, ale jeśli tylko mu się przypomina potrafi nadążyć za najszybszymi.
tamaris, czyli tamaryszek

angloarab i jak na tą rasę przystało o gorącym temperamencie. Świetnie ujeżdżony, ale o silnym charakterze i bardzo nielubiący mocnej ręki. Koń przewodnika; dajemy czasem dobrym jeźdźcom.
ajour, czyli księżyc

młody koń, potrzebujący przewodnika. Pod pewnym siebie jeźdźcem chodzi świetnie; pod mniej doświadczonym i wymagającym będzie się jeszcze trochę gubił.
mazagon, czyli wodospad

deresz, mylony często z Sampą. Delikatny, ambitny i szybki. Potrafi galopować w miejscu i zatrzymywać się jak quarter horse. Opanowany, ale lubiący galopy i wyścigi.
sampa

nasz drugi deresz; nieduży koń o wielkim sercu i ambicji; świetnie idący stępem, dobrze galopujący, z dużą dozą energii, jednocześnie łatwy w prowadzeniu. Gabarytowo nieduży, ale o mocnych nogach.
nomad

koń w typie quartera, nieco mniejszy, ale dobrze umięśniony. Ambitny, szybki, dziarski w stępie. Znaleziony na Saharze i zabrany od pracy z wozem. Potrzebuje jeszcze kilku rajdów do nabrania kondycji, ale i tak już daje z siebie wszytko.
tarousse, czyli wiatr

to idealny przedstawiciel rasy berarabskiej - nasz jedyny koń z paszportem. Dobrze zbudowany, z piękną gęstą grzywą i ogonem. Nasz najnowszy nabytek - ma za sobą pierwszy udany rajd, a więc dopiero zaczyna karierę.
źrebak ilil, czyli ptak

cremello; jego maść i niebieskie oczy nadają mu wygląd konia czarodzieja; właściwie brakuje mu tylko skrzydeł albo rogu i wypisz wymaluj pegaz lub jednorożec. Ma też ciągle nieobecny wzrok, co jest pewnie wynikiem niebieskich oczu.
nasze zwierzęta
psy -
hatchi, tischka, sbiks, bruno, warda

wszystkie z nich to znajdy i ciągle ktoś coś donosi, jakbyśmy prowadzili schronisko, a nie stajnię; wszystkie dzielnie pracują, pilnując stada i polując na jaszczurki podczas rajdu.
osły -
wciąż ich jest więcej i przestaliśmy nadawać imiona

oprócz Cannabisa, który nadal jest pół osłem pół psem, reszta to uratowane - chore, wygłodzone, zranione, opuszczone podczas pandemii. Teraz się pasą i cieszą oczy
koty -
pati, bulbul i wiele innych

nie wiemy ile karmimy kotów. W stajni mieszkają Pati i Bulbul, dwa niegdyś śmietnikowe i dzikie koty, dziś największe koty do przytulania i zachowujące się zupełnie jak psy. 
  1. pl
  2. en
  3. fr

maroc à cheval                  magda +48 502 548 819   (whatsapp) 

sidi kaouki essaouira                     +212 708 078 380

maroko                                magda@marocacheval.com

maroc a cheval                    magda +48502548819
sidi kaouki essaouira                        whatsapp
maroko                        magda@marocacheval.com

maroc à cheval s.a.r.l.

sidi kauki/essaouira

zagora (in winter)

maroko

+212 708 078 380  magda

+212 662 788 974  brahim

+ 48 502 548 819 (whatsapp) magda

 

magda@marocacheval.com